Saturday, 4 April 2009

Sakura Matsuri, ciąg dalszy ;)

W ostatni czwarte poszliśmy razem z siostrą, szwagrem i jego znajomymi z pracy pod wiśnie na małe świętowanie. Wygląda to tak,że wszyscy rozkładają się na trawnikach i jedzą i piją. W około są stragany z jedzeniem i z piwem (jeśli komuś mało). Pogoda trochę nie dopisała, bo było dosyć zimno, ale szybko przestało to komukolwiek przeszkadzać. Wygląda to wszystko mniej więcej tak:





Generalnie się pije ;) Wszystko ;)
Po siedzeniem pod wiśnią, udaliśmy się grupą na ramena ;) Mniam, mniam:



Na dniach wiśnie opadną i święto się skończy. Nie powiem, ładne te kwiaty ;)





W przyszłym tygodniu w końcu coś się ruszy z moimi studiami. Fajnie, bo w końcu przestane siedzieć tu w takim zawieszeniu.

2 comments:

  1. Na pewno ruszy. Ciekawe ile będziesz mieć wtedy czasu wolnego ;).Narzekanie i tak będzie ;):*

    ReplyDelete
  2. co...? ŁADNE kwiaty?...Maćku...czyżbyś zaczynał LUBIĆ..:/ poważnie się o Ciebie niepokoję...

    Anja

    ReplyDelete